PKW KFOR
Aktualności
Niedziela, 16 grudzień 2018 r.
05.04.2010
Kosowe Pole.W ramach poznawania kultury i historii Republiki Kosowa odwiedziliśmy dziś pole bitwy na Kosowym Polu nad rzeką Żytnicą.

Tu 28 czerwca (15 czerwca wg kalendarza juliańskiego) 1389 roku zjednoczone wojska serbskie i bośniackie pod wodzą serbskiego księcia Lazara (serb. Лазарa Хребељановићa) próbując powstrzymać potop muzułmanów starły się z wojskami tureckimi pod wodzą Murada I. Żadna ze stron nie odniosła militarnego zwycięstwa w tym starciu. Dla Serbów miejsce to stało się ich własnymi Termopilami.
Turcy, mając przewagę liczebną, uderzyli pierwsi wykonując szturmu przez rzekę, na całej szerokości walczących wojsk. Prawe skrzydło tureckie, dowodzone przez następcę tronu Bajazyta I osiągnęło powodzenie i rozbiło Bośniaków, którzy rozerwali szyk i rzucili się do ucieczki, pociągając za sobą Węgrów i Wołochów. Pozwoliło to jeździe Bajazyta I otoczyć Serbów i rozbić ich.

Kosowe pole

W bitwie tej zginęli obaj wodzowie walczących stron, serbski książę Lazar i turecki sułtan Murad I. Utrata przywódcy i wielu ważnych dowódców po stronie serbskiej w konsekwencji zapoczątkowało proces rozpadu państwa. Serbia stała się wasalem imperium osmańskiego a w 1459 dostała się pod panowanie Turcji. Ponownie odzyskała niepodległość dopiero w roku 1878, lecz bez Kosowa, które w granice Serbi powróciło dopiero w 1913.

Waldemar Łysiak w swojej książce pt Stulecie kłamców tak oto przedstawił ten moment historii narodów zamieszkujących półwysep bałkański:
"Jest Kosowo dla Serbów również ziemią świętą, głównym terenem narodowej i religijnej martyrologii. Tam Serbowie próbowali zatrzymać muzułmański potop. 28 czerwca 1389 roku 40 tysięcy serbskich witezi przyjęło przedśmiertną komunię świętą wokół kościoła Samodrerza i stanęło na Kosowym Polu przeciwko 120 tysiącom Turków. Nie mieli żadnych szans i nie mieli złudzeń wiedzieli, że zginą. Lecz mieli świadomość konieczności swej ofiary dla obrony krzyża i państwa. Zginęli co do jednego, a Kosowe Pole zostało ich ciałami uświęcone jako serbskie Termopile. W kwietniu roku 1982 serbski kler ogłosił (tekstem o serbskich sanktuariach), że dla narodu serbskiego nie ma droższego słowa niż Kosowo, ani cenniejszej rzeczywistości niż Kosowo, ani wspanialszego sanktuarium niż Kosowo święte."

Pomnik Gazimestan na polu tej średniowiecznej bitwy został wzniesiony w 1955 roku, by upamiętnić serbskich rycerzy poległych w bitwie z Turkami.
Stabilizująca się sytuacja w Kosowie pozwoliła siłom KFOR na przekazanie przed niespełna miesiącem ochrony pomnika kosowskiej policji.

Galeria>>>
kpt. Tomasz Golis