PKW KFOR
Aktualności
Niedziela, 16 grudzień 2018 r.
12.05.2010
Trening CRCKFOR - którego częścią jest Polski Kontyngent Wojskowy - jest zgodnie z obecną doktryną, siłą używaną do utrzymania porządku i bezpieczeństwa oraz swobodnego ruchu ludności na terytorium Republiki Kosowa.

Aby stale utrzymywać wysoki poziom gotowości do działania nasi żołnierze dowodzeni przez por. Krzysztofa Budzisza i por. Adama Piecha przeprowadzili w Camp RIGAS FEREOS wspólne szkolenie CRC (Crowd Riot Control) z pododdziałami greckimi i armeńskimi. Szkolenie to stanowi podstawę przygotowania żołnierzy do działania w warunkach zagrożenia bezpieczeństwa zbiorowego, zakłócenia porządku publicznego, działania na rzecz ochrony porządku publicznego w czasie imprez i uroczystości masowych a także katastrof i klęsk żywiołowych.
Głównie do takich zadań przeznaczone są formacje policji, jednak gdy istnieje szczególne niebezpieczeństwo i eskalacja sytuacji kryzysowej może wymknąć się spod kontroli, żołnierze wyposażeni w odpowiedni do tego celu sprzęt muszą być przygotowani do realizacji wszelkich działań zmierzających do likwidacji zagrożenia i minimalizacji skutków tych zdarzeń.
Pododdziały KFOR używane są w takich sytuacjach w trzeciej kolejności, gdy siła dwóch pierwszych komponentów - miejscowej Policji i międzynarodowej Policji EULEX - jest niewystarczająca.
Pod okiem kpt. Wojciecha Kurzawy, który zapoznawał żołnierzy amerykańskich, greckich i armeńskich z polskimi procedurami rozpraszania i panowania nad tłumem, polscy żołnierze zaprezentowali praktyczne umiejętności formowania kordonów i sposobów reagowania na zagrożenia.
"Znając psychologiczne aspekty działania tłumu, jego ogromne możliwości i mnóstwo słabych punktów, które należy wykorzystać w odpowiednim czasie oraz mając dobrze wyszkolony i przygotowany pododdział do jego zwalczania można zażegnać naprawdę wiele niebezpieczeństw i nie dopuścić do zniszczeń oraz strat z utratą życia włącznie" - powiedział specjalista od zarządzania kryzysowego mjr Adam Koniuk.
W drugim dniu ćwiczeń polscy żołnierze podgrywali grupę agresywnych demonstrantów a żołnierze armeńscy i greccy neutralizowali ich działalność. Realizmu sytuacji dodawały płonące wraki pojazdów i kontenery na śmieci a także ciężki sprzęt użyty do walki z tłumem - buldożery i armatki wodne. Trudno mówić o wyniku pozorowanej walki, ale starając się być obiektywnym i biorąc pod uwagę hart bojowy naszych pododdziałów stawiamy na remis ze wskazaniem na... waleczniejszych.
Mimo, że widoki uwiecznione na zdjęciach jednym mogą kojarzyć się z bitwą pod Grunwaldem a innym z pozastadionowymi Derbami Stolicy, ćwiczenie zostało przeprowadzone przy zastosowaniu zasad maksymalnego bezpieczeństwa ćwiczących a wzajemne gesty przyjaźni i wspólne zdjęcie po ćwiczeniach jednoznacznie wskazują, że nie powstały nowe międzynarodowe antagonizmy.

Galeria>>>